|
|
Autor |
Wiadomość |
DemeteR
Administracja - Prawie 17 :D
Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 6389
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Majowe city :D Płeć:
|
Wysłany:
Pon 18:26, 05 Wrz 2005 |
|
to juz Twoj probliim
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Marlon
Synuś :*
Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wczesniej Szczecin, Majowe, teraz Mount Prospect
|
Wysłany:
Wto 3:11, 06 Wrz 2005 |
|
hmm.. Rzeczywiście!
Mam pytanie, takie z losowej beczki, co byś zrobiła gdybyś parzyłą sobie herbatę w domu, wyglądała przez okno a tam przychodzi z 30 chłopa z kijami, szyldami, gazrurami ubranych w dresy, berety gumiaki itp, rozwijają szyldy a tam napis "Solidarność"
i wszyscy zaczynają wrzeszczeć "So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! So-li-darność! "
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
DemeteR
Administracja - Prawie 17 :D
Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 6389
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Majowe city :D Płeć:
|
Wysłany:
Wto 15:58, 06 Wrz 2005 |
|
pewnie parzylabym herbate dalej...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Sokół
Tego to już się nie da określić :D
Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 2259
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin
|
Wysłany:
Wto 19:29, 06 Wrz 2005 |
|
fajnie napisane ladnie brzmi (@DemeteR) ale rzeczywistość skrzeczy i ja raczej bym coś zrobił, nie wiem co ale jakby sie stalo to bym zrobil
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Marlon
Synuś :*
Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wczesniej Szczecin, Majowe, teraz Mount Prospect
|
Wysłany:
Czw 3:09, 08 Wrz 2005 |
|
Wolałbym zobaczyc jak ci z solidarności nagle zaczeli by pić tanie wina, spili by się, zasneli na chodniku i przyszli by inni gnoje tylko że krzyczeli by "PISS! PISS! PISS! PISS!" D
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Anka
mega Gej :D :D :D
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 662
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Niebuszewo
|
Wysłany:
Pią 15:21, 09 Wrz 2005 |
|
- Siadajcie panowie, zadam wam dziś kilka pytań.
- Czy wiecie jak się nazywam?
- Kowalik? Kowalski? nie wiemy...
- Czy wiecie z jakiego przedmiotu zdajecie?
- Maszynoznawstwo? Mechanika? nie wiemy...
- Czy wiecie który raz zdajecie ten egzamin?
- Czternasty? Szesnasty? nie wiemy...
- Przykro mi, panowie, nie zdaliście
Studenci wychodzą z sali, a po chwili jeden z nich mówi:
- A mówili że ten gość to luzak!
---------------------
Na werandzie siedzą sobie w bujanych fotelach dziadek z babcią. Nagle ni z tego ni z owego babcia wali dziadka w łeb tak, że ten aż spada z werandy prosto w krzaki. Dziadek, wyczołgując się, pyta ze zdumieniem:
- A to za co było?!
- A za to, że masz małego ptaszka!!
Dziadek wgramolił się na werandę, usiadł, i po chwili nagle: łup! babcię w głowę, i tym razem ona ląduje w krzakach.
- Hej! A to za co?! - pyta zaskoczona babcia
- A za to, że wiesz, że są w różnych rozmiarach.
---------------------
Wywiad z posłem na Sejm.
- Panie pośle, ile wynosi Pana dieta.
- 8.000,00zł.
- Niech mi Pan powie jak to sie dzieje. Zarabia Pan 8.000,00zl
a miesięcznie spłaca Pan raty wwysokosci 12 tys zl??
- Dokladam.
- Od kiedy Pan nie wymawia "R"
---------------------
- Wiesz, wczoraj na ulicy jakis palant nazwal mnie pedalem!
- A ty co na to!?
- Jak to co? Pudrem po oczach i torebka po glowie chama...
stare, ale jare
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Marlon
Synuś :*
Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wczesniej Szczecin, Majowe, teraz Mount Prospect
|
Wysłany:
Pią 4:09, 30 Wrz 2005 |
|
ja słyszałem taką wersję:
Siedzi dziadek z babcią, jedzą zupę, nagle dziad wyciąga łyżkę z zupy
I chlast babcię po głowie tak że jej sięw głowie zakeciło
Ona na to:
-Za co to!?
-Bo jak se przypomne że ciem brał nie dziewicą to mnie szlag trafia!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
DemeteR
Administracja - Prawie 17 :D
Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 6389
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Majowe city :D Płeć:
|
Wysłany:
Sob 22:16, 08 Paź 2005 |
|
Jasio miał problem co najpierw zrobić: ożenić się czy iść do wojska. Poszedł więc do dziadka poprosić o radę. Dziadek powiedział mu tak:
- Jeśli ożenisz się, toś przepadł, a jeśli pójdziesz do wojska to masz dwa wyjścia: albo zostaniesz w jednostce, albo pójdziesz na front. Jeśli zostaniesz w jednostce toś przepadł, a jak pójdziesz na front to masz dwa wyjścia: albo przeżyjesz i odeślą cię do domu, albo zginiesz. Jak cię odeślą toś przepadł, a jak zginiesz to masz dwa wyjścia: albo cię pochowają pod jodliną, albo pod brzeziną. Jak cię pochowają pod brzeziną toś przepadł, jak pod jodliną to masz dwa wyjścia: albo zgnijesz, albo pójdziesz do tartaku. Jak zgnijesz toś przepadł, jak pójdziesz do tartaku to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz na opał albo na papier. Jak pójdziesz na opał toś przepadł, a jak na papier to masz dwa wyjścia. Albo przerobią cię na zeszyty albo na papier toaletowy. Jak cię przerobią na zeszyty toś przepadł, a jak na papier toaletowy to masz dwa wyjścia. Albo cię powieszą w domu albo na dworcu. Jak w domu toś przepadł a jak na dworcu to masz dwa wyjścia. Albo cię powieszą w męskiej albo w damskiej. Jak w męskiej toś przepadł, a jak w damskiej to masz dwa wyjścia. Albo cię użyje stara albo młoda. Jak cię użyje stara toś przepadł a jak młoda to masz dwa wyjścia. Albo będzie ładna albo brzydka. Jak będzie brzydka toś przepadł, a jak ładna to masz dwa wyjścia. Albo cię użyje z tyłu albo z przodu. Jak cię użyje z tyłu toś przepadł, a jak z przodu to... tak jakbyś się ożenił.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
amy14
Moderator- Postrach >:)
Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 2390
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dark side of life :P
|
Wysłany:
Sob 22:25, 08 Paź 2005 |
|
spoko...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Anka
mega Gej :D :D :D
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 662
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Niebuszewo
|
Wysłany:
Nie 16:08, 09 Paź 2005 |
|
dobre mamusiu
--------------------------------
Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły.
Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi :
- Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się
za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kręci głowłą i przyspiesza kroku .... Samochód
nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje ...
- No nie bądź taki ... wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50 złotych,
chipsy, cola i pudełko chupa-chups !
- Oj spieprzaj Tato! Kupiłeś Matiza to musisz z tym żyć
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
amy14
Moderator- Postrach >:)
Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 2390
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dark side of life :P
|
Wysłany:
Nie 16:21, 09 Paź 2005 |
|
łahahahahahahahahaha...spoko...wymiękam
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Kefas
jak rodzinka :D
Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 393
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cmentarz centralny
|
Wysłany:
Pon 22:23, 10 Paź 2005 |
|
Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa. Kosmonauci już zbierają się do wyjścia, aż tu nagle podleciało 2 Marsjan i... ...bbzzzzz... ...zaspawali im drzwi wyjściowe.
Amerykanie probują wyjść... 10 minut, 30 minut... Po godzinie się udało.
Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan. No więc witają się i pytają:
- Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjsciowe?
Na co Marsjanie:
- Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu Polacy byli... Koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz. I jeszcze prezenty przywiezli!
Amerykanie:
- Prezenty? Polacy? Jakie prezenty?
Marsjanin:
- A nie wiem... Jakiś wpierdol, ale wszyscy dostali...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
winiak
Tego to już się nie da określić :D
Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 1541
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Guzikowa koło Swędziworów ;-)
|
Wysłany:
Nie 20:17, 01 Sty 2006 |
|
No to ja wrzuce kilka kawałów o LPR
Druga w nocy. Do drzwi Romana Giertycha puka facet.
- Czego pan chce o tak późnej porze?
- Chcę wstąpić do Ligi Polskich Rodzin i to od zaraz.
- Panie, jest druga w nocy! Przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego,
to się pan zapiszesz, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu.
- Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz. Zdjęcie mam przy sobie...
- Ale panie, daj pan spokój. Nie mam w domu druków, pieczątek... Przyjdź pan rano do biura.
- Nie ruszę się stąd, do rana będę stał aż zostanę członkiem LPR!
Facet przekomarzał się tak przez godzinę, w końcu Giertych zmiękł, wyciągnął z szafki wszystkie niezbędne dokumenty, gość je wypełnił, otrzymał legitymację i zadowolony jak dziecko już miał iść do domu, gdy Giertych zatrzymał go i pyta:
- Dlaczego panu tak zależało na wstąpieniu w szeregi Ligi Polskich Rodzin?
- A bo, panie, to było tak: wróciłem wcześniej niż było planowane z delegacji, wchodzę do domu, patrzę: żona bzyka się z sąsiadem.
Wchodzę do pokoju córki, a ta ostro zabawia się, z dwoma facetami na raz, z czego jeden był Murzynem. Wpadam do pokoju syna, a ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem więc na środku mieszkania i wrzasnąłem na całe gardło:
- To ja wam, k...a, teraz wstydu narobię!
------------------------------------------------
Siedzą dwie działaczki Ligi Polskich Rodzin naprzeciwko wejścia do agencji towarzyskiej dla gejów. Ze środka wychodzi dresiarz.
- A to łajdak, męt społeczny! Wstydu nie ma! Przez takich nasze państwo tak żałońsnie wygląda!
Z agencji wychodzi elegancko ubrany businessman.
- A to prostak! Przez takich łachudrów zapisali nas do Unii Europejskiej! Tracimy dumę narodową!"
Z agencji wychodzi Żyd.
- Świnia! Manipuluje naszym niepodległym narodem i jeszcze każe się za wszystko przepraszać!
Z drzwi wysuwa się chyłkiem dostojny mężczyzna w średnim wieku, rozgląda się ostrożnie na prawo i lewo...
- Oooo, nasz ksiądz proboszcz! Dobry człowiek! Jak on się potrafi poświęcać! Pewnie któryś z tych pedziów jest umierający!
------------------------------------------------
Dwóch posłów (prawdopodobnie z LPR )rozmawia przy kawie w kawiarni parlamentarnej:
- Coś ci zdradzę. Nic nie rozumiem z obecnej sytuacji ekonomicznej kraju.
- Spokojnie, zaraz ci ją wyjaśnię...
- Wyjaśniać to ja też umiem, ale nic z niej rozumiem
------------------------------------------------
Roman Giertych poszedł na pocztę wypłacić pieniądze z konta, ale zapomniał dowodu. Kasjerka tłumaczy mu:
- Nie mogę wypłacić pieniędzy, dopóki nie udowodni mi pan swojej tożsamości.
- No jak to? Jestem Roman Giertych, Liga Polskich Rodzin, komisja śledcza...Niech pani pani zapyta kogokolwiek na ulicy!
Kasjerka:
- Ponieważ nie ma pan przy sobie dowodu, niech Pan w jakiś inny sposób potwierdzi swoją tożsamość - zgadza się kasjerka.
- W jaki sposób?
- Kilka dni temu w podobnejej sytuacji był senator Lato. Zagrał z naczelnikiem w piłkę i zaraz wypłaciłam mu pieniądze bez problemów, poseł Gabriel Janowski odtańczył kazaczoka sejmowego i także otrzymał przelew bez dowodu...Niech pan coś wymyśli...
Giertych podrapał się po głowie, zamyślił się, głupio usmiechnął, a po chwili mówi:
- Wie pani, same głupoty mi w tej chwili przychodzą do głowy...
- Wspaniale pośle Giertych, wspaniale! Już nie musi pan pokazywać dowodu!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
amy14
Moderator- Postrach >:)
Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 2390
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dark side of life :P
|
Wysłany:
Sob 20:46, 11 Lut 2006 |
|
Na odludziu, w gęstym lesie żyła sobie rodzina: ojciec, matka i dwóch synów. Byli bardzo biedni, bo mieli tylko jedna krowę, która była dla nich całym ich życiem. Pewnego dnia wychodzi ojciec przed dom. Patrzy, a krówka leży rozpieprzona po całym podwórku. Mięso porozwalane na lewo i prawo, wszędzie masa krwi. Myśli sobie ojciec: Ta krówka była dla mnie wszystkim. Skoro jej już nie mam, to nie ma sensu dalej żyć. Ide sie powiesic. Jak pomyślał tak tez zrobił. Po paru minutach przed dom wychodzi matka. Patrzy a tu krówka rozpieprzona po całym podwórku, mąż się powiesił. Myśli sobie: Krówki już nie mam, maż się powiesił - nie mam po co żyć. Idę się pociąć. Jak pomyślała tak tez zrobiła - no i się zasztyletowała. Wychodzi starszy syn przed dom. Patrzy: Krówka rozpieprzona po całym podwórku, ojciec się powiesił, matka zasztyletowana - nie mam po co żyć. Idę nad strumień się utopić. Jak pomyślał tak tez zrobił. Poszedł nad strumień, ale w momencie gdy miał się już topić wyskoczyła złota rybka i mówi: Przeleć mnie 3 razy a spełnię twoje życzenie. Na to syn: Ale co ty opowiadasz, ja nie mam po co żyć, nie mam ojca, matki no i krówka cala rozpieprzona. Ide sie utopic. Na to rybka: Przeleć mnie 3 razy a spełnię twoje 3 życzenia i będziesz mógł wszystkich przywrócić do życia. To się spodobało starszemu synowi wiec się zgodził. Jednak rybka wcześniej zastrzegła, ze jak nie da rady jej przelecieć 3 razy, to będzie musiała go zabić. No wiec probuje młodzieniec. Przeleciał rybkę raz i drugi, ale trzeci raz już nie dal rady, wiec rybka zabiła chłopaka. Minęło kilka minut a na progu pojawił się ostatni syn. Patrzy, a tu krówka rozpieprzona wala się po całym podwórku, ojciec się powiesił, matka zasztyletowana. Myśli sobie: pójdę nad strumyk i się utopie bo nie ma już sensu żyć. Jak pomyślał tak tez zrobił. Gdy dotarł nad strumyk zobaczył zwłoki brata. Mówi sobie: teraz to już na pewno się utopie. Ale w tym samym momencie wyskoczyła złota rybka i mówi: przeleć mnie 3 razy a spełnię twoje życzenie. Na co syn: ale co mi po tym jak wszyscy moi bliscy nie żyją. Wtedy rybka powiedziała: przeleć mnie 3 razy a spełnię twoje wszystkie życzenia, ale pamiętaj, ze jak nie dasz rady to zabije ciebie tak jak twojego brata.
Hmm... A mogę przelecieć cię 10 razy?? - pyta młodszy syn.
Rybka zdziwiona mówi: oczywiście tylko pamiętaj co cię czeka jak nie dasz rady.
A mogę cię przelecieć 30 razy? - ponawia pytanie syn.
Owszem ale pamiętaj co ci grozi.
A mogę cię przelecieć 60 razy? - znów pyta syn.
No możesz - odpowiada sfrustrowana rybka.
A nie pękniesz jak krówka?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Kooty
jak rodzinka :D
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5
|
Wysłany:
Czw 0:42, 20 Kwi 2006 |
|
Czym sie różni rozjechany pies od rozjechanego żyda?
- przed psem są slady hamowania...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
| |